"Zdalny" trener ;)

Praca zdalna ma wiele zalet.
Kiedyś ich kompletnie nie dostrzegałam, może dlatego, że nie miałam takiej potrzeby. Nie wyobrażałam sobie jak można prowadzić zajęcia fitness i treningi personalne online. Fakt, mając własną firmę zawsze bardzo dużo czasu i energii pochłaniały mi sprawy marketingowe i administracyjne. To nieuniknione, by móc się dalej rozwijąć. Lubię to, ale zazwyczaj nie oceniałam tego czasu w kategorii „praca online”, a raczej element mojego życia. Teraz kiedy naprawdę większość moich usług przeniosłam do internetu, zaczęłam zauważać ogrom plusów.
Nie chodzi tylko o czas spędzony na dojazdach, ale o to, że ja naprawdę mogę pracować z każdego zakątka na Ziemii ;) A przypominam, że nie mówimy tu o pracy czysto biurowej, a o relacjach z ludźmi! Mija rok od wybuchu pandemii, kto by pomyślał… A ja nadawałam z Holandii, Włoch, a w Polsce byłam już chyba wszędzie- patrząc też na miejsca łączenia się moich Podopiecznych ze mną ;)
Aktualnie nadaję z Trójmiasta! Ekstra jest wyjść w ciągu dnia na spacer nad morze! Do tego mogę zmienić otoczenie, nabrać nowej motywacji do działania, ale ciągle jestem w stanie pracować. Już nie muszę brać „oficjalnego urlopu”, mogę powiedzieć „za tydzień widzimy się w Gdańsku”. Biorę statyw, sprzęt sportowy i nie ma wymówek!
Wszędzie jestem w stanie się z Tobą spotkać ;)

.png)



Komentarze